Tagi

, , , , , , ,

„Walasyn z Schlachtov”

W połowie XV wieku Wołosi są już w tym rejonie nieźle zadomowieni, jeśli, zgodnie z relacją Długosza, ufundowana przez Zygmunta Oleśnickiego w roku 1448 nowosądecka kolegiata ma m. in. „zjednoczyć dla obrządku katolickiego schizmatyckich Wołochów” (R. Reinfuss). Jednocześnie po południowej stronie Karpat asymilacja żywiołu pasterskiego postępuje o wiele sprawniej. Przyjrzyjmy się datom lokacji rusnackich wsi „zza Małych Pienin”: Jarembina (1309), Kamionka (1315), Litmanowa (1370). Bardzo prawdopodobne, że wołoscy osadnicy w dolinę Grajcarka przywędrowali właśnie stamtąd, ze Spisza. Pisanym argumentem za wczesną, pasterska, genezą Rusi Szlachtowskiej jest dokument wydany przez kancelarię Zygmunta Starego w kwietniu 1508 roku – przywilej górniczy dla 26 osób. Wśród mieszkańców znanych karpackich i podkarpackich osad wymieniony jest tajemniczy „Walasyn z Schlachtov” (M. Matras). Czyżby chodziło o Wołocha ze Szlachtowej? W każdym razie dziwna zbieżność nazw…

Źródła, które nie pozostawiają cienia wątpliwości, pochodzą z drugiej połowy XVI wieku. Rejestr poborowy z 1581 roku zanotował nazwę Jaworki w ruskim brzmieniu, oraz określił ustrój Jaworek i Szlachtowej podając, że liczą w sumie 4 pół dworzyszcza Szczawnica pokoje studio wołoskie. Jeśli więc wierzyć rejestrowi, populacja obu wsi w końcu XVI wieku jest dramatycznie mała; istnieją tu raptem cztery gospodarstwa. Znacznie lepiej sytuacja kształtuje się w 80 lat później. Według inwentarza z 1651 roku, Szlachtowa liczy 10 kmieci, Jaworki mają więcej o jednego zagrodnika; 9 zagrodników mieszka w Białej Wodzie, w Czarnej Wodzie jest ich pięciu.

Advertisements